Uwielbiam wszelkie animacje, czy to krótko czy długometrażowe. Bez względu na to, czy zostały wydane przez dużą wytwórnię, czy raczej jako niskobudżetowa produkcja stworzona ręką jednej osoby. Czasem jednak zdarza się, że to, co widzę na ekranie, wzbudza we mnie pewne wątpliwości i pytania, o kierunek, w jakim zmierza animacja. A konkretniej chodzi mi o budowanie głównych postaci.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 12 marca 2015
Same Face Syndrome, czyli dokąd zmierza animacja
Uwielbiam wszelkie animacje, czy to krótko czy długometrażowe. Bez względu na to, czy zostały wydane przez dużą wytwórnię, czy raczej jako niskobudżetowa produkcja stworzona ręką jednej osoby. Czasem jednak zdarza się, że to, co widzę na ekranie, wzbudza we mnie pewne wątpliwości i pytania, o kierunek, w jakim zmierza animacja. A konkretniej chodzi mi o budowanie głównych postaci.poniedziałek, 2 marca 2015
Dlaczego pokochałam zombie?
Wydaje się, że zombiaki już na stałe zadomowiły się w naszej popkulturze. Są tacy, którzy zapewne mają ich już dość, oraz, tacy jak ja, którym możemy przypiąć etykietkę zombiefana.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
